Kategorie: Wszystkie | KUCHCIKOWE | ROBÓTKOWE
RSS
poniedziałek, 05 stycznia 2009

Wydziergałam ubranko dla swojego pieska.Miało być dziewczęce,słodkie i ciepłe,bo to goły grzywacz chiński.

O to ,jak się prezentuje golfik na spacerze:

czwartek, 04 grudnia 2008

 Dzisiaj w szole u moich dzieci jest organizowany kiermasz na cele charytatywne. W zeszłym roku też był organizowany taki kiermasz z aukcjami na większe ciasta i ozdoby choinkowe, wykonane przez rodziców i dzieci z naszej szkoły.Pomysł bardzo dobry, ceny ciast osiągnęły zawrotne rozmiary. Moja szarlotka poszła za cenę 200zł. Wiadomo cel się liczy ,a nie wartość ciasta.A były i większe kwoty.

Dziś upiekłam z dziećmi dwie choinki piernikowe i ozdobiliśmy je , jak przystało na choinki świąteczne.

Tak wygląda w zbiżeniu choineczka ubrana,w całej okazałości.

Tu blizniaczki choinkowe.

A tu blizniaczki jeszcze nie ubrane.

W zbliżeniu jeden pierniczek choinkowy , od razu po upieczeniu.

Co za zapach piernika w domu,możecie sobie wyobrazić.Szkoda,że na blogu nie można tego poczuć.Zapachniało Świętami, już tęsknią dzięci za nimi.

Na Święta napewno upiekę takie choinki i nie tylko.Uwielbiam piec ciasta,a zwłaszcza na Boże Narodzenie.

15:47, marzenaj11 , KUCHCIKOWE
Link Komentarze (2) »
niedziela, 30 listopada 2008

Zainspirował mnie sweter z poprzecznym karczkiem w kolorze śliwkowym z Oliwii ,w wykonaniu Zdzichy

http://tojazdzid.blog.onet.pl/2,ID340722996,index.html

Inter-fox przy zamówieniu Oliwi w kolorze śliwkowym dodał mi wzór na sweterk i przy dużej pomocy Zdzisi :-)) Tworzę go dość długo ,ale inne obowiązki były ważniejsze :-((  i przyjemności musiały poczekać.A przy robieniu na drutach naprawdę odpoczywam, taka niby terapia.Sweterek robi się na prawdę przyjemnie i szybko Oliwia z Inter-foxu jest super.Ale wzór z pomysłu Zdzichy jest rewelacyjny,kobieta naprawdę ma talent nie to co ja.

Przody na razie na pomocniczych agrafwach:

Poprzeczny karczek w robieniu:

Pozdrawiam wszystkich co do mnie zaglądają..;-))

13:07, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (4) »
czwartek, 09 października 2008

Jestem na Waszych blogach,jak tylko mam chwilkę.Dziękuję za ciepłe słowa od Wszystkich.Obecnie jestem trochę zapracowana,praca,budowa domu itd., jak u wszystkich życie codzienne.Sporo mam porozpoczynanych robótek ręcznych,postaram się je dokończyć i pokazać.

Obecnie mam zrobiony skromniutki,ale za to bardzo uroczy szaliczek dla córci. Z HIMALAYA ,fantazyjna włóczka ,bardzo milutka w dotyku.

Pozdrawiam Wszystkich cieplutko :-))

09:23, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (3) »
środa, 13 sierpnia 2008

Moje dzieci uwielbiają to ciasto jagodowe.Mogą być inne owoce - śliwki,rabarbar,jabłka,morele,brzoskwinie,borówki,truskawki...ciekawie wygląda i smakuje z mieszanymi owocami np.jabłka + borówki.

Składniki:

6-7 jajek

2 szkl.mąki tortowej

1,5 szkl.cukru

0,5 l jagód ( lub np.4 jabłka całe )

ewentualnie owocowy zapach

 Sposób przyrządzenia:

Ubić całe jajka,dodać cukier,tak ucierać aby na dnie nie było cukru,dodać ewentualnie zapach,jeszcze ucierać,dodać mąkę - ubijać krótko.Gdy wlejemy ciasto do brytfanny wkładamy jagody ( lub np.jabłka pokrojone w cząstki ) delikatnie należy owoce powbijać w ciasto - nie do dna.Ciasto pieczemy ok.50 min.w temp.180 st.Jak wynika z przepisu jest to typowe biszkoptowe ciasto,ale z owocami nie jest suche,jest przepyszne.Dzieciaki zjadają je w ekspresowym tempie ( jeszcze ciepłe ) z mleczkiem.

Po upieczeniu posypujemy np.cukrem pudrem ,dzieci moje udekorowały kolorowymi groszkami.

               Smacznego !! :-))

23:28, marzenaj11 , KUCHCIKOWE
Link Komentarze (7) »
czwartek, 03 lipca 2008

KOKA :)

Nasza Koka obecnie tak wygląda , ma równo 4 miesiące.Urodziła się 03-03-2008r , zbiegiem okoliczności w tym samym dniu ekipa budowlana zaczęła budować nam dom./ coś w tym musi być /

To Koka ,w pierwszym dniu u nas / miała skończone 6 tyg. /.

Zaklimatyzowała się od razu ,spała jak suseł do samego rana.

Na tym zdjęciu jest Koka ze swoją mamą Vega / grzywacz chiński / , mama odwiedziła swoją córcię w niedzielę.

Polecam wszystkim ,co chcą mieć pieska w domu - grzywacza chińskiego.Są to bardzo mądre psy , słuchają co do nich się mówi i nawet Koka reaguje na polecenia.Śmiejemy się , że jakby mogła gadać to by do nas przemówiła.Pieszczocha nie z tej ziemi.

Jest to piesek dla alergików, jak widać na zdjęciach nie ma owłosienia / taka uroda / te kępki to nie sierść tylko włosy.Dla zainteresowanych , tutaj więcej informacji o grzywaczach - nagich / to mój/ bo są i owłosione - taki był braciszek Koki.W jednym miocie rodzą się nagie i owłosione (powder puff) 

 http://szarik.pl/rasa-40-chinski-grzywacz.html

Czyż nie można się zakochać w takim piesku? Pozdrawiam...:))

12:38, marzenaj11
Link Komentarze (12) »
wtorek, 03 czerwca 2008

Nie wiem , czy tu jeszcze ktoś zagląda,bo zniknęłam na długi czas.Ale w międzyczasie wybudowany mam w surowym stanie dom, córcia była w maju u I Komunii Św.i od miesiąca mamy 3 miesięczną sunię - grzywacza chińskiego - Kokę.

Tak , że o robótkach nie było mowy, a i internet trochę zaniedbałam.Jak przeglądam Wasze blogi , to są super ciuszki. Wszystkie tyle nowych i fajnych rzeczy stworzyłyście, że też bym coś wydziergała.Jak już wspomniałam nie miałam czasu, a ciągnie mnie do robótek,że już coś zacząć czas dłubać.

Pozdrawiam wszystkich tutaj zaglądających.....

 

00:01, marzenaj11
Link Komentarze (6) »
sobota, 22 marca 2008
 
Zdrowych, pogodnych, pełnych uśmiechu Świąt Wielkiej Nocy,
smacznego jedzonka, miłej rodzinnej atmosfery,
bogatego zajączka i mokrego Dyngusa
Życzę wszystkim zaglądającym do mnie.

__**_**
_**___**
_**___**_________****
_**___**_______**___****
_**__**_______*___**___**
__**__*______*__**__***__**
___**__*____*__**_____**__*
____**_**__**_**________**
____**___**__**
___*___________*
__*_____________*
_*____0_____0____*
_*_______@_______*
_*_______________*
___*_____v_____*
_____**_____**
_______*****______

 
01:18, marzenaj11
Link Komentarze (3) »
piątek, 29 lutego 2008

....zaczęłam dla córci. Dla odmiany , bo na dworze tak ciepło - wiosennie.Bardzo spodobał mi się wzorek a ,że włóczki mi nie brakuje / zapasy / to z czerwonego przeszłam na biały.Włóczka z Lidla, polecam bo naprawdę fajnie się robi.To są plecy i w większej części rozpinany przód. Ja robię chyba na odwrót niż inne dziewczyny,bo jeśli mam przód rozpinany to robię od razu prawą i lewą stronę.Rękawy również robię od razu obydwa,żeby dodawanie oczek lub odejmowanie było w tym samym miejscu i jest szybciej.

Wzorek napewno znany,polecam bo szybko przybywa i jest super efekt .

10:02, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (7) »
czwartek, 21 lutego 2008

 Dostałam paczuszkę z Inter-Foxu, przy moich zapasach ciekawe kiedy to wszystko wyrobię.Ale cieszę się bardzo , bo po atrakcyjnych cenach i bardzo ciekawe kolory.Domownicy już złożyli u mie zamówienia dla siebie, co ma być dla kogo...Oj dużo tego...:-))

inter-fox

* Pearl kolor nr 53240 ciemny śliwkowy  

6 sztuk   -   100g - 285 mb,druty nr 3.5 - 4  włóczka o perłowym splocie

*   Premium kolor nr 02 szary - 100% akryl courtelle 50g - 115mb druty nr 3.5 - 4.

10 sztuk

*   Premium kolor nr 04 granatowy - 100% akryl courtelle 50g - 115mb druty nr 3.5 - 4.

10 sztuk

Supreme kolor nr 36 fioletowy - 100% bawełna, 50g-125 mb, szydełko nr 3, druty nr 2.5-3.5

10 sztuk

   Supreme kolor nr 65 śliwkowy - 100% bawełna, 50g-125 mb, szydełko nr 3, druty nr 2.5-3.5

*   Tweed kolor nr 04                                                10sztuk

10 sztuk

100% akryl, 50g - 250mb, druty nr 2 - 3. Mulina w kolorach: biały, beż , brąz

inter-fox

piątek, 15 lutego 2008

Zaczęłam robić dla siebie czerwony kardigan - blezer .Mam już tył i zaczęłam przód.Długość ma być sięgająca bioder z paskiem.Wzór zaczerpnęłam z blogu Zdzichy.KARDIGRAN

Włóczka to HIMALAYA - Ultra Kasmir ,robię podwójną nitką.Mam jej aż kilogram , to napewno mi wystarczy / a jestem wysoka 176 cm. /

KARDIGAN

Zdjęcia kiepskiej jakości ;-(( , ale robione przy pokojowym świetle.Jak skończę to wkleję lepsze.:-))

18:57, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (3) »
czwartek, 14 lutego 2008
 

Walentynki, Walentynki !

Takie oto od swoich dzieci dostałam Walentynki i oczywiście przepiękne długie róże ,które bardzo lubię - mocno czerwone.

WALENTYNKI

*~~~~~~~~~~~~*~~~~~~~~~~~~~~*~~~~~~~~~~~*~~~~~~~~~~~~~*~~~~~~~~~~*

WALENTYNKI

DLA WSZYSTKICH  WALENTYNEK i WALENTYCH, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ! :-)) POZDRAWIAM  WSZYSTKICH  CO DO MNIE ZAGLĄDAJĄ. .........

13:35, marzenaj11
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 lutego 2008

Na pocieszenie zrobiłam bieżnik dla mamy , oczywiście nie wytrzymałam i przerwałam po paru dniach dietę...Ale jestem uparta i od przyszłego tygodnia idę na mniej rygorystyczną, bardziej warzywną.

Taki jak teraz widać w zbliżeniu kolor bieżniczka na foto - jest w rzeczywistości.

Tu nie wiem czemu zmienił się kolor na zdjęciu,coś chyba przestawiłam.Bieżniczek trzeba tylko wyprasować i będzie gotowy.

BIEŻNIK

Robiłam go z małych trójkącików , które łączyłam od razu przy kolejnym nowym trójkąciku.Bardzo szybko powstaje, chyba sobie też taką zrobię tylko inny rozmiar.

BIEŻNIK

Mam nowo zakupione włóczki , przy okazji zrobię zdięcie to się pochwalę.Choć nie powinnam już nic kupować,bo naprawdę mam spore zapasy ,a mało czasu na robótkowanie.To chyba jest początek maniactwa włóczkowego w kupowaniu nowej włóczki   / ale tak lubię robótkowanie / .....

23:29, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (5) »
czwartek, 07 lutego 2008
 GOFRY ,robione przez męża i dzieci...Choć jestem na diecie to pochwalę się goframi robionymi przez moją familię.Podobno rewelacyjne w smaku,w wyglądzie jak widać.Dla mnie wyglądały fantastycznie.
PRZEPIS:
Składniki
20 dag mąki ziemniaczanej, 20 dag mąki pszennej, 25 dag cukru pudru, mała torebka cukru wanilinowego, 200 g stopionej margaryny, 1 łyżka proszku do pieczenia, 5 jajek, olej sojowy.
Wykonanie:
Jajka ubić z cukrem , dodać jedną i drugą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wsypać cukier waniliowy, dodać stopiony tłuszcz, miksować dodając trochę wody tak, aby ciasto było wyraźnie gęstrze od naleśnikowego. Ciasto zostawić na 15 min w temperaturze pokojowej. W tym czasie nagrzać gofrownicę i posmarować olejem przy pomocy pędzelka. Nakładać 1 - 2 łyżki ciasta (ilość trzeba wypraktykować). Piec na rumiano. Gofry wyjęte z gofrownicy podsuszyć, opierając je o coś (nie na leżący). Podawać z bitą śmietaną, dżemem lub cukrem - pudrem. Smacznego :-)))
Przepisów na gofry mam dużo,ale tym razem robione były z tego.
Nowa gofrownica - próbę przeszła pozytywnie...
Nie wiem , czy długo wytrzymam na tej diecie jest bardzo rygorystyczna.A zwłaszcza, jak są dzieci w domu i takie łakocie..
 
15:47, marzenaj11 , KUCHCIKOWE
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 04 lutego 2008

Zaginął mi na blogu listopad....napewno go usunęłam, ale to wszystko  z tego ,że dopiero się uczyłam na blogu.Przepraszam za to wszyskich ,bo oczywiście wszystkie komentarze również zaginęły...W ramach przeprosin wstawiam torcik z 11 urodzin mojego synka / sama robiłam / , małe co nie co z truskawkami - z galaretką,na ostro galaretkę z drobiu i przy okazji półmisek karpia w galarecie / ale to z wigilii / ...

23:47, marzenaj11 , KUCHCIKOWE
Link Komentarze (6) »
niedziela, 03 lutego 2008

 Nareszcie , zdecydowałam się na oczyszczającą diętę.Zabierałam się do niej od 2 miesięcy,ale jak to bywa - byłam w gościach lub goście u nas.Teraz się zawzięłam i jestem na trzecim dniu.Poranna waga wykazała,że schudłam 2 kg ,podobno tak powinno być. Uwielbiam kawę z rana tak więc jest to dla mnie dieta, nawet nie chodzę głodna.Szpinak zastąpiłam ugotowanymi brokułami.Dieta jest napewno znana , jest to dieta kopenhaska / kopenhadzka i jej 13 dniowy plan.

JADŁOSPIS OPRACOWANY PRZEZ  SZPITAL W KOPENHADZE:

DZIEŃ 1, 8:
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy
Lunch: 2 jaja na twardo, gotowany szpinak, 1 pomidor
Obiad: 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną (filet lub schab)

DZIEŃ 2, 9:
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, do tego 1 kostka cukru
Lunch: 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 świeży owoc
Obiad: 1 plaster szynki, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego

DZIEŃ 3, 10:
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru, 1 grzanka
Lunch: gotowany szpinak, 1 pomidor, 1 świeży owoc
Obiad: 2 jaja na twardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryną

DZIEŃ 4, 11:
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
Lunch: 1 jajko na twardo, 1 tarta marchewka, małe opakowanie twarożku (serek wiejski)
Obiad: sałatka owocowa, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego

DZIEŃ 5, 12:
Śniadanie: 1 duża tarta marchewka z cytryną
Lunch: 1 chuda ryba z cytryną –sok z cytryny dodać do pieczenia
Obiad: 1 duży befsztyk, brokuły lub sałata

DZIEŃ 6, 13:
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru, 1 grzanka
Lunch: 1 gotowany kurczak, sałata z olejem i cytryną
Obiad: 2 jaja na twardo, 1 duża marchew

DZIEŃ 7:
Śniadanie: 1 kubek herbaty bez cukru
Lunch: kawałek chudego grilowanego chudego mięsa, 1 świeży owoc
Obiad: nic

Jeśli podczas diety czujemy głód, zalecają wtedy wypijać szklankę wody.Oczywiście podczas tej diety  należy bardzo dużo pić.Kolację można zastąpić z obiadem , jednak tylko w ramach danego dnia. Zaleca się tą diętę co dwa lata.Obiad jem między 12-14 godz. Kolację ok.18 godz. :o)).......

12:05, marzenaj11 , KUCHCIKOWE
Link Komentarze (3) »
środa, 23 stycznia 2008

Wreszcie skończyłam sweterek , zaczęty z rok temu.Szkoda , że akurat dzisiaj z rana wyskoczył mrozek , bo pasował by do panującej pogody za oknem.

Wyleżał się swoje.Jak widać robiłam go na szydełku - dłubanina.

Nie wiem , czy komuś się spodoba,ale moja córcia od razu go polubiła. Wiadomo biały , lekki sweterek zawsze się przyda.

Jest tylko wiązany u góry.Myślę,że przyda się jej do wiosennych i letnich bluzeczek.Może na zakończenie roku szkolnego...jak nie wyrośnie.

Muszę pokończyć , pozaczynane inne robótki. Nazbierało się tego sporo....

czwartek, 17 stycznia 2008

Czapeczka z szaliczkiem , oczywiście dla córci.Włóczka jest z zasobów , wcześniejszych zakupów.Tak dawno ją kupowałam ,że nie pamiętam kiedy to było.Muszę  się wziąść do szybszej roboty - robótek , bo jest co robić i z czego.

Mini golfik , robótka w jeden wieczór.Niby nic takiego a w szyjkę ciepło,zwłaszcza jak wracamy z córcią ok. godz. 21.00 z basenu.

To już mój kolorowy komplecik, nieraz lubię założyć do ciemnego ubrania kolorowszy dodatek...

23:43, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (7) »
wtorek, 15 stycznia 2008

Pokończyłam, zaczęte szaliki jakiś czas temu..... długi czas temu - nareszcie. Mogę się pochwalić. Zacznę od brązowego szaliczka, który najbardziej mi się podoba. Zrobiłam go na szydełku i ozdobiłam wymyślonymi przez siebie kwiatuszkami  z resztek włóczki.

Drugim szaliczkiem jest szary , również zrobiłam go na szydełku. Ale jest to znany z innych blogów wzór tzw.szalik boa. Szaliczek robi się bardzo szybko i jest jako dodatek dekoracyjny do kurtki lub płaszcza. Nawet fajnie wygląda na owiniętej szyi.

00:56, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (6) »
czwartek, 10 stycznia 2008

Kaszkiecik i szaliczek szydełkowy powstał z potrzeby dodatku do granatowej kurteczki ,dla Kasi.Włóczka to Oliwia z Interfoxu. A projekt podpatrzony z pomysłów Zdzichy.Bardzo lubię zaglądać do blogu Tej kobietki, ma niesamowite tempo , talent , pomysły...

Z Inerfoxu zakupiłam więcej włóczki,mają bardzo fajne kolorki i gatunkowo wyglądają na bardzo dobre.Nawet dostałam od nich próbki innych włóczek i schematy  wzorów .

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Czapko - beret , zrobiony jest na drutach.Zrobiłam go poprzedniej zimy,w/g wzoru z jakieś starej gazetki.Robiłam wedle opisu , nawet wyszedł podobnie do wzorcowego opisu.

Dziękuję bardzo za komentarze i, że do mnie zaglądacie.Postaram się nie leniuchować.Choć przyznam się ,iż mam dwoje dzieci 8 lat Kasia i 11 lat Radek, czas szybko płynie przy obowiązkach .Ale już niedługo ferie zimowe, będzie trochę oddechu. Zaczęłam robić dla siebie , czerwony z moherku,wiązany sweterek.

00:40, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 07 stycznia 2008

Niedano skończyłam białą , a właściwie wpadającą w ekri bluzeczkę.Bardzo szybko powstawała, bo prostym wzorem na drutach.Oczywiście jest to bluzeczka dla mojej córci.Na razie mam zdjęcia bluzeczki, może pózniej zaprezentuję na młodej właścicielce.:o))

Wokół szyi obrobiłam w/g własnego pomysłu na szydełku.Choć jest to ta sama włóczka to całkiem inaczej się prezentuje.

Rękawki i dół zrobiłam podobnie jak przy dekoldzie.Poniżej tali wciągnęłam sznureczek , zrobiony szydełkiem.Bluzeczka może być wizytowa / taki był zamiar/.

Zrobiłam zbliżenie rękawka,żeby widać było efekt jaki jest szydełkiem , a na drutach.Lubię łączyć robótki - szydełko z drutami.

piątek, 04 stycznia 2008

W Nowym Roku 2008 , życzę wszystkim najszczersze życzenia , wszystkiego co najlepsze , zdrowia, szczęścia i realizacji własnych postanowień.♥

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Pochwalę się sweterkami - płaszczykami , które zrobiłam dla Kasi w zeszłym roku.

Płaszczyk zrobiłam z dodatkiem moherku.

A ten płaszczyk zrobiłam z włóczki kupionej w pasmanterii i ozdobiłam ozdobną włóczką.

Kamizelka jest wiązana z dziurką na boku.Kasia  bardzo lubi w niej chodzić, jest bardzo cieplutka i milutka w dotyku.

Zrobiona jest szydełkiem, słupkami.

16:56, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (3) »
wtorek, 18 grudnia 2007

ddddd Właśnie skończyłam kamizelkę dla córci i sweterek , który zrobiłam z pozostałości włóczkowych z innych robótek.

Kamizelkę wykończyłam srebrną nicią na szydełku i wszyłam srebrny zamek.Jestem z niej dumna , bo Kasi bardzo się  podoba i innym dziewczynkom.

Sweterek jest z tzw. resztek włóczkowych, nie jest może przepiękny ale  jest bardzo ciepły i córci też się podoba.

Żeby było elegancko i inaczej wykończyłam rękawy szydełkiem.Myślę ,że w całości może być .

10:30, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (3) »
niedziela, 09 grudnia 2007

 Sweterki zrobiłam z miesiąc temu,szybko się robiło bo wzory powstawały same...

Zrobione w tamtym roku, ale do tej pory bardzo dobrze się je nosi - jestem z nich zadowolona...

 

Następnym razem pokażę Wam rzeczy , które zrobiłam dla córci..

13:09, marzenaj11 , ROBÓTKOWE
Link Komentarze (4) »
piątek, 26 października 2007
Witam Wszystkich!!! Każdy kiedyś zaczyna.Zbierałam się już od pewnego czasu,ale nie miałam odwagi. Blog mój będzie robótkowo - kuchcikowy. OGŁASZAM OFICJALNE OTWARCIE BLOGA :-))
00:56, marzenaj11
Link Komentarze (5) »