|
poniedziałek, 15 lutego 2010
Druciki otrzymałam , są suuppeerr :) Dziękuję wszystkim za życzenia. Martusia Wrocław musi być dumny z pięknych krasnali. :))
środa, 10 lutego 2010
Witam Wszystkich :) Po długiej nieobecności na blogu , za ktorą wszystkich przepraszam. Wiem , że do mnie zaglądacie. Z czego bardzo się cieszę. Ja , również do Was zaglądam. I jaka spotkała mnie miła niespodzianka w poniedziałek. WYGRAŁAM !!!!! :)) Moja pierwsza wygrana na blogu. A poszczęściło mi się u http://sprezyna-sprezyna.blogspot.com/ Zaskoczenie i radość ogromna. Jak tylko listonosz przyniesie , to oczywiście się Wam pochwalę wygraną. Zestaw drutów prostych: 3,5mm 4mm, 5mm, 5,5mm
Zdjęcie z Martusi bloga / sprężyna Robótkowo , też miałam długą przerwę. Powinnam teraz obiecać poprawę. I obiecuję , ale postanowień żadnych nie będę składać. Po co denerwować siebie i innych. Pochwale się na usprawiedliwienie , że mam przez ten czas mojej nieobecności na blogu , wybudowany piękny dom i mogę w nim mieszkać . Odbiór domu odbył się dzień przed Wigilią , przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego / byli na II kontroli naszej budowy/. Wszystko przeszło bez bólu.:)) Od wczoraj mamy nowy meldunek. Z Nowym Rokiem - nowe zmiany. Wszystkim życzę w Nowym Roku 2010 , aby był obfity w nowe , lepsze zmiany. :)
poniedziałek, 05 stycznia 2009
Wydziergałam ubranko dla swojego pieska.Miało być dziewczęce,słodkie i ciepłe,bo to goły grzywacz chiński. O to ,jak się prezentuje golfik na spacerze:
czwartek, 04 grudnia 2008
Dzisiaj w szole u moich dzieci jest organizowany kiermasz na cele charytatywne. W zeszłym roku też był organizowany taki kiermasz z aukcjami na większe ciasta i ozdoby choinkowe, wykonane przez rodziców i dzieci z naszej szkoły.Pomysł bardzo dobry, ceny ciast osiągnęły zawrotne rozmiary. Moja szarlotka poszła za cenę 200zł. Wiadomo cel się liczy ,a nie wartość ciasta.A były i większe kwoty. Dziś upiekłam z dziećmi dwie choinki piernikowe i ozdobiliśmy je , jak przystało na choinki świąteczne. Tak wygląda w zbiżeniu choineczka ubrana,w całej okazałości. Tu blizniaczki choinkowe. A tu blizniaczki jeszcze nie ubrane. W zbliżeniu jeden pierniczek choinkowy , od razu po upieczeniu. Co za zapach piernika w domu,możecie sobie wyobrazić.Szkoda,że na blogu nie można tego poczuć.Zapachniało Świętami, już tęsknią dzięci za nimi. Na Święta napewno upiekę takie choinki i nie tylko.Uwielbiam piec ciasta,a zwłaszcza na Boże Narodzenie.
niedziela, 30 listopada 2008
Zainspirował mnie sweter z poprzecznym karczkiem w kolorze śliwkowym z Oliwii ,w wykonaniu Zdzichy http://tojazdzid.blog.onet.pl/2,ID340722996,index.html Inter-fox przy zamówieniu Oliwi w kolorze śliwkowym dodał mi wzór na sweterk i przy dużej pomocy Zdzisi :-)) Tworzę go dość długo ,ale inne obowiązki były ważniejsze :-(( i przyjemności musiały poczekać.A przy robieniu na drutach naprawdę odpoczywam, taka niby terapia.Sweterek robi się na prawdę przyjemnie i szybko Oliwia z Inter-foxu jest super.Ale wzór z pomysłu Zdzichy jest rewelacyjny,kobieta naprawdę ma talent nie to co ja. Przody na razie na pomocniczych agrafwach: Poprzeczny karczek w robieniu: Pozdrawiam wszystkich co do mnie zaglądają..;-))
czwartek, 09 października 2008
Jestem na Waszych blogach,jak tylko mam chwilkę.Dziękuję za ciepłe słowa od Wszystkich.Obecnie jestem trochę zapracowana,praca,budowa domu itd., jak u wszystkich życie codzienne.Sporo mam porozpoczynanych robótek ręcznych,postaram się je dokończyć i pokazać. Obecnie mam zrobiony skromniutki,ale za to bardzo uroczy szaliczek dla córci. Z HIMALAYA ,fantazyjna włóczka ,bardzo milutka w dotyku. Pozdrawiam Wszystkich cieplutko :-))
środa, 13 sierpnia 2008
Moje dzieci uwielbiają to ciasto jagodowe.Mogą być inne owoce - śliwki,rabarbar,jabłka,morele,brzoskwinie,borówki,truskawki...ciekawie wygląda i smakuje z mieszanymi owocami np.jabłka + borówki. Składniki: 6-7 jajek 2 szkl.mąki tortowej 1,5 szkl.cukru 0,5 l jagód ( lub np.4 jabłka całe ) ewentualnie owocowy zapach Sposób przyrządzenia: Ubić całe jajka,dodać cukier,tak ucierać aby na dnie nie było cukru,dodać ewentualnie zapach,jeszcze ucierać,dodać mąkę - ubijać krótko.Gdy wlejemy ciasto do brytfanny wkładamy jagody ( lub np.jabłka pokrojone w cząstki ) delikatnie należy owoce powbijać w ciasto - nie do dna.Ciasto pieczemy ok.50 min.w temp.180 st.Jak wynika z przepisu jest to typowe biszkoptowe ciasto,ale z owocami nie jest suche,jest przepyszne.Dzieciaki zjadają je w ekspresowym tempie ( jeszcze ciepłe ) z mleczkiem. Po upieczeniu posypujemy np.cukrem pudrem ,dzieci moje udekorowały kolorowymi groszkami. Smacznego !! :-))
czwartek, 03 lipca 2008
KOKA :) Nasza Koka obecnie tak wygląda , ma równo 4 miesiące.Urodziła się 03-03-2008r , zbiegiem okoliczności w tym samym dniu ekipa budowlana zaczęła budować nam dom./ coś w tym musi być / To Koka ,w pierwszym dniu u nas / miała skończone 6 tyg. /. Zaklimatyzowała się od razu ,spała jak suseł do samego rana. Na tym zdjęciu jest Koka ze swoją mamą Vega / grzywacz chiński / , mama odwiedziła swoją córcię w niedzielę. Polecam wszystkim ,co chcą mieć pieska w domu - grzywacza chińskiego.Są to bardzo mądre psy , słuchają co do nich się mówi i nawet Koka reaguje na polecenia.Śmiejemy się , że jakby mogła gadać to by do nas przemówiła.Pieszczocha nie z tej ziemi. Jest to piesek dla alergików, jak widać na zdjęciach nie ma owłosienia / taka uroda / te kępki to nie sierść tylko włosy.Dla zainteresowanych , tutaj więcej informacji o grzywaczach - nagich / to mój/ bo są i owłosione - taki był braciszek Koki.W jednym miocie rodzą się nagie i owłosione (powder puff) http://szarik.pl/rasa-40-chinski-grzywacz.html Czyż nie można się zakochać w takim piesku? Pozdrawiam...:))
wtorek, 03 czerwca 2008
Nie wiem , czy tu jeszcze ktoś zagląda,bo zniknęłam na długi czas.Ale w międzyczasie wybudowany mam w surowym stanie dom, córcia była w maju u I Komunii Św.i od miesiąca mamy 3 miesięczną sunię - grzywacza chińskiego - Kokę. Tak , że o robótkach nie było mowy, a i internet trochę zaniedbałam.Jak przeglądam Wasze blogi , to są super ciuszki. Wszystkie tyle nowych i fajnych rzeczy stworzyłyście, że też bym coś wydziergała.Jak już wspomniałam nie miałam czasu, a ciągnie mnie do robótek,że już coś zacząć czas dłubać. Pozdrawiam wszystkich tutaj zaglądających.....
sobota, 22 marca 2008
![]() Zdrowych, pogodnych, pełnych uśmiechu Świąt Wielkiej Nocy, smacznego jedzonka, miłej rodzinnej atmosfery, bogatego zajączka i mokrego Dyngusa Życzę wszystkim zaglądającym do mnie. __**_** |
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Albumy
BLOGI KUCHCIKOWE
Blogi robótkowe
Do poczytania
FORUM
Pasmanterie internetowe
Tłumaczenia dla drutujących
|